środa, 26 września 2012

Posrebrzany nude

Dzisiaj chciałam Wam pokazać manicure, który wykonałam niedawno. Nie jest zbyt kolorowy, bo jednak chodzę do szkoły i choć regulamin nie zabrania malowania paznokci, to ja wolę pozostać skromna.
Zdjęć nie mam dużo, bo zgrywając je na komputer większość okazała się rozmazana lub taka, na której nie było widać brokatu. O paznokciach można powiedzieć, że to taka odmiana "Ombre Nails", czy klasycznego french'a. Delikatne, subtelne, skromne, pokorne, te słowa świetnie pasują.





Wykonane:
VIPERA (nr. 812), (lakier jest z shimmerem)

Yssy (numeru nie znam)





Na pewno zauważyliście mój śliczny nagłówek, ogólnie wprowadziłam kilka zmian na bloga (m.in. etykiety, kolory, kolory napisów, nagłówek, tło), teraz blog jakoś wygląda. Przecudowny nagłówek wykonała dla mnie Bobik (nie wiem jak odmienić) z bloga kopnij-to.blogspot.com. Dziękuję Ci za to, jesteś cudowna!
Zapraszam na jej bloga, jest świetny!

Co sądzicie o zmianach na blogu, macie jakieś propozycje co zmienić? Czekam na sugestie.

10 komentarzy:

  1. Zmiany na blogu są zdecydowanie zrobione na +. Sliczny kolorek lakieru :)). Pozdrawiam www.duskab.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Podobają mi się!! <3 Bardzo delikatne i ładne ^^

    twoje-chwile.blogspot.com Zapraszam!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też sądzę, że są delikatne i przyznam nawet ładnie się prezentują, chociaż mogłam zrobić to lepiej ;P

      Usuń
  3. Ładne. :) Uwielbiam takie delikatne kolorki. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawsze jak próbuję pomalować tak moje końcówki kończę z paznokcimi całymi w brokacie, eh ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh, musisz próbować! Wreszcie wyjdzie ;).

      Usuń
  5. fajnie zapraszam http://zuzi-zuuzi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz serdecznie dziękuję. Odpowiadam z reguły na wszystkie.
Mam tylko jedną prośbę - jeśli chcecie abym odwiedziła Waszego bloga, nie musicie zostawiać linku, odwiedzam wszystkich komentujących, ale gdy już bardzo się uprzecie, to poza tym zostawcie jakiś komentarz.

Dodatkowo dodam, że przyjmuję nawet najgorszą krytykę i każde wasze słowo biorę sobie głęboko do serca, jednak gdy chcecie napisać coś obraźliwego, napiszcie do mnie na e-mail: my_trinkets@op.pl , nie chciałbym aby każdy to czytał.

Z góry dziękuję za przeczytanie! :*